Co warto zobaczyć w Dubaju?

października 02, 2017


Już mamy październik. Koniec 3-miesięcznych wakacji, dlatego dziś przychodzę do Was z wpisem odnośnie mojej ostatniej wakacyjnej podroży. Podróży, która była bardzo wyczekiwana, spontaniczna, samodzielna. Trzy kobiety wyruszyły w świat. Do dalekiej Azji.. do Dubaj. ogromnie się stresowałyśmy, czy aby na pewno to odpowiednie miejsce na wyjazd dla kobiet. Bilety kupiłyśmy tydzień przed wyjazdem. I stało się... To kolejny udany wyjazd na mojej podróżniczej liście. Dziś zdradzę Wam, gdzie warto zajrzeć będąc w Dubaju, więc dzisiaj nie będzie typowej fotorelacji z każdego dnia. Dziś zdradzę Wam co i jak z Dubajem na własną rękę. - co warto zobaczyć, gdzie zjeść i czy każdego stać na taką wyprawę.


TRANSPORT

Lot do Dubaju miałyśmy z Katowic linią Wizzair. Z racji, że to dla nas drugi koniec Polski, musiałyśmy wyruszyć w drogę w dniu poprzedzającym wylot. Musiałyśmy dojechać do Gdańska, aby następnie wyruszyć Polskim busem do Katowic. Polski Bus to bardzo tani środek transportu. Z wygodą może średnio i z pewnością odradzam wykupywanie miejsca przy stoliku, to ogólnie podróż jest znośna - pamiętajcie, aby wziąć koc, bo jest dosyć zimno. Do Katowic jechałyśmy 8 godzin. potem przesiadłyśmy się na busa, który dowiózł nas na lotnisko. Zawsze bilety na wszelkie środki transportu kupujemy przez Internet zamiast na miejscu - można zaoszczędzić zawsze kilka złotych. Co do lotu to lot trwa 5 godzin i 20 minut. Z lotniska nawet o później godzinie łatwo dotrzeć do Dubaju. Zdążyłyśmy na autobus, który kosztował nas 5 zł, a potem na metro, które kosztowało nas 3 zł. W Dubaju należy zaopatrzyć się w srebrna kartę na środki komunikacji miejskiej. Taką kartę należy doładowywać.


Na miejscu najlepiej poruszać się metrem, autobusami bądź taksówkami.

Taksówki nie kosztują za wiele, więc spokojnie można nimi jeździć - tylko pamiętajcie włączyć w swoim telefonie nawigację  danym adresem - kierowcy często (prawie zawsze) nie znają lokalizacji danego miejsca.

A propo metra - metro jest obsługiwane elektronicznie - nie ma tam kierowcy. Są przedziały tylko dla kobiet, dla wszystkich i klasa złota. Zarówno na przystankach jak i w wagonach jest czysto i schludnie. W metrze nie wolno jeść, pić, żuć gumy ani spać.

Odnośnie autobusów - w nim także jest strefa wyłączna dla kobiet i strefa dla wszystkich. Większość przystanków jest klimatyzowana. jednak gorsza sprawa z doładowaniem srebrnej karty - ciężko o automat.


UBIÓR

W Dubaju dużą uwagę zwraca się na strój i zachowanie. Na lotnisku należy zachowywać się z kulturą i nie nosić skąpych ubrań- typu krótkie spodenki czy bluzki na ramiączkach. W Dubaju ogólnie powinno ubierać się bluzki na krótki rękaw i spodnie / spódnice minimum za kolano bądź nosić chusty. jednak niektórzy noszą krótsze ubrania. Ja wolałam nie ryzykować i starałam się nosić zgodnie z ich zasadami. Za niewłaściwy ubiór może grozić nam kara hrzywny, więzienia bądź deportacji.


NOCLEG

Nocleg w Dubaju można znaleźć na śmiesznie niskie pieniądze. my wybrałyśmy jedną z najtańszych opcji. Nocowałyśmy w hotelu w dzielnicy Deira. Miałyśmy kilkaset metrów do metra czy innych środków transportu. W cenie naszego pobytu miałyśmy także śniadania.


JEDZENIE

Cena jedzenia zależy od dzielnicy w jakiej je spożywamy. Najlepiej jadać na starej dzielnicy - ceny tam są przystępne - shawarma (kanapka z kurczakiem) kosztuje 5zł, a sok 15 lub 20 złotych. Nad morzem ceny są podobne odrobinę wyższe. ZW centrach handlowych są znacznie wyższe ceny, więc będąc na zakupach najlepiej wybrać się do znanego fast fooda.

A co warto spróbować? Z pewnością kanapkę shawarma, daktyle, arabską herbatę, lody z mleka wielbłąda.


Gdy mowa o zakupach w sklepach spożywczych - woda jest w korzystnej cenie.  Mała butelka kosztuje od 1zł do 2zł - także nad morzem. Ceny pieczywa są porównywalne do nas. jednakże nie warto kupować tam owoców - mogą kosztować nawet 30 zł za kg.

Sądzę, że najlepiej wziąć troszkę jedzenia ze sobą z Polski i jeść ciepłe posiłki na starym mieście.


ATRAKCJE

Atrakcje najlepiej zakupić w Internecie. Prawie wszystkie atrakcje kupiłyśmy na Grouponie. Wszystko miałyśmy znacznie taniej niż byśmy kupiły atrakcje na miejscu. Nie martwcie się Grouponem - wszystko załatwia się jak należy i nikt nas nie oszukał.

Safari na pustyni - to przygoda, którą każdemu polecam. Zabaw trwa kilka godzin mniej więcej od 4 do 21. Najpierw jeździ się jeepami po pustyni - nieźle telepie. Potem przyjeżdża się do wioski, w której można przejechać się na wielbłądzie, quadzie, zrobić tatuaż z henny. Wieczorem są pokazy tańca, tańca brzucha i pokaz ognia. Jest także przystawka i wielki bufet - do każdego po dwie kolejki - osobna dla kobiet i osobna dla mężczyzn.


Rejs - warto wybrać się na wycieczkę po Dubai Marinie i pobliskich perełkach Dubaju. Nasz rejs trwał 90 minut i zobaczyłyśmy Dubai Marinę, hotel Atlantis, Burj Al. Arab i palmę.



Pływanie przeźroczystym kajakiem - w Dubaju można wynająć kajak na godzinę lub pół i popływać po morzu. Dla mnie była to ogromna frajda.

Wizyta na Mamzar Beach - piękna plaża z cudowną wodą, płatna 5zł za cały dzień. Można tam spokojnie poleżakować, popalać czy kąpać się.

Wizyta na Jumeirah Beach - warto się tam wybrać, aby zrobić zdjęcie na tle słynnego Burj Al. Arab. Plaża jest darmowa.



The Dubai Mall - największe centrum handlowe na świecie - ponad 1200 sklepów. Warto tam zajść i zobaczyć 2 ogromne fontanny, które ciągną się przez 4 piętra galerii. Jest tam także ogromne lodowisko.

Burj Khalifa - warto wjechać na Burj Khalifę i podziwiać rosnący w siłę Dubaj. Można wjechać na 124/125 piętro bądź 148.



Pokaz fontann - wieczorem warto udać się na pokaz fontann przy Dubai mall. Każdy pokaz jest inny - inna muzyka i taniec fontann.

Rejs - wieczorem warto udać się na rejs po Dubai Marinie. Oświetlone budynki nocą wyglądają obłędnie!

Wizyta w Mall of Emirates - kolejne centrum handlowe. W nim zobaczymy czynne cały rok stok narciarski.



Dubai aquarium - w Dubai Mall znajdziemy także ogromne akwarium. Mnie ogólnie nie "powaliło". Drugi raz bym nie płaciła za wejście do tunelu. Obejrzałabym je tylko z zewnątrz.

Dubai underwaterzoo - zoo, gdzie zobaczymy różnego rodzaju ryby, żółwie czy pingwiny.



Wizyta w meczecie - meczet na Jumeirah to jedyny meczet, który mogą odwiedzić turyści. odbywa się to o godzinie 10 podczas wykładu po angielsku. Po wykładzie można posmakować tradycyjnych przekąsek czy skosztować arabskiej herbaty (w cenie biletu wstępu do meczetu).



Dubai creek - abra - warto przepłynąć się abrą - starą łodzią. "Przejażdżka" kosztuje "aż" 1 złotówkę.



 W Dubaju spędziłyśmy świetny czas. Wygrzałyśmy się, odpoczęłyśmy. Byłyśmy tam 3,5 dnia. Jak na tak krótki okres czasu to dużo zobaczyłyśmy Z pewnością tam wrócimy, bo to bardzo bezpieczne miasto. Poza tym zostało nam jeszcze kilka miejsc do zobaczenia. Nasz wyjazd wyniósł nas grosze. Bilety lotnicze kupiłyśmy w bardzo niskiej cenie, reszta spraw też kosztowała nas niewielkie kwoty. Wystarczy zaoszczędzić troszkę pieniążków i można jechać podbić Dubaj.
Serdecznie Wam polecam samemu pojechać do Dubaju - niesamowite przeżycie. To miasto to jeszcze jeden wielki plac budowy, ale ma ogromny potencjał.

Na koniec wpisu chciałabym Was zaprosić do obejrzenia moich filmików z Dubaju. Na dniach pojawi się trzecia (ostatnia część) - tylko uporam się z przeprowadzką na studia i ogarnę się z powrotem na studiach. Miło mi będzie, jeśli zasubskrybujecie mój kanał.



Mam nadzieję, ze mój wpis o samodzielnej wyprawie do Dubaju Wam się spodobał. Liczę, że rozwiałam Wasze wątpliwości odnośnie tego co warto zobaczyć, zjeść w Dubaju. Polecam każdemu tam się udać. Ja z pewnością tam wrócę. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie wyjazdu i nie tylko to zadawajcie je w komentarzach bądź na moim asku: ask.fm/natalowka - a ja z chęcią Wam odpowiem.

___________

A Wy byliście w Dubaju? Gdzie byliście na wakacjach?

A już wkrótce na blogu liściasty post z Sopotu - kolejnej mini wyprawy :D 

Post udostępniony przez Natalia (@natalovvka)

You Might Also Like

16 komentarze

  1. Pięknie tam , az mam ochote na kolejna wyprawę do cudnego Dubaju ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne zdjęcia i widoki! Fajnie też poczytać taką ciekawą relację :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jej jakie cudne widoki, zazdroszczę. 😍😊😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie zobaczyłabym Dubaj na żywo! Ale jak lecieć to wolałabym chyba zaoszczędzić więcej i wybrać się na nieco dłużej, niż tylko 3 dni. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłabym więcej dni, ale wykupili bilety. Poza tym kwestia urlopu z pracy ;)

      Usuń
  5. ale bym chciałą kiedyś odwiedzić te miejsce :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietne sprawozdanie, zawsze chciałam odwiedzić Dubaj... niestey nie miałam jeszcze okazji by tam polecieć i zatrzymać się na dłużej. Dlatego szczerze zazdraszczam i mam nadzieję, iż pewnego pięknego dnia i ja będę mogła podzielić się taką fotorelacją i sprawozdaniem u siebie na blogu. obserwuje i pozdrawiam Sara z www.akademickiezycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna relacja! <3
    Chciałabym w przyszłości odwiedzić Dubaj :)
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę wyjazdu, sama pewnie na aż taki spontaniczny wyjazd bym się nie zdecydowała. Piękne zdjęcia , fajnie że dajesz sprawdzone info, a nie tak jak agencje turystyczne w większości miejsca z którymi mają jakaś umowę. Super zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam te klimaty 😍 zawsze chciałam zwiedzić Dubaj. Pl twoim wpisie nie będę mogła spać 😂 będę leżeć i marzyć 😁

    OdpowiedzUsuń
  10. Super przygoda i wartościowa relacja z podróży. Nie dawno byłam w Izraelu, bałam się, że przez to nie będę miała wstępu już do Dubaju, ale na szczęście by nie zniechęcać turystów do przyjazdu nie przybijają już izraelskiej pieczątki w paszporcie. Pisałaś, że interesujesz się też modą, więc może spodobają Ci się któreś z zaprezentowanych jesiennych stylizacji http://fashionunique.pl/praktyczne-rozwiazania/5-fajnych-stylizacji-jesien-poprawiajacych-nastroj/ :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super przygoda i wartościowa relacja z podróży. Nie dawno byłam w Izraelu, bałam się, że przez to nie będę miała wstępu już do Dubaju, ale na szczęście by nie zniechęcać turystów do przyjazdu nie przybijają już izraelskiej pieczątki w paszporcie. Pisałaś, że interesujesz się też modą, więc może spodobają Ci się któreś z zaprezentowanych jesiennych stylizacji http://fashionunique.pl/praktyczne-rozwiazania/5-fajnych-stylizacji-jesien-poprawiajacych-nastroj/ :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale tam super *.*

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. fajnie

    https://hyggelifestyle.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Dubaj jest naprawdę piękny. Zazdroszczę Ci, że miałaś okazję go zobaczyć <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowne zdjęcia. Zazdroszczę Ci, zawsze chciałem zobaczyć Dubaj :)
    Pozdrawiam!

    https://fotografiasiber.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń