Mediolan | luty 2017

lutego 10, 2017

Po sesji egzaminacyjnej wybrałyśmy się na kilka dni do Mediolanu. Kilkudniowy wypad to było coś, czego bardzo potrzebowałam. Oczekiwanie na wyniki egzaminów nie przysparzało mi stresu. Podczas wyjazdu nie miałam czasu o tym myśleć. Poza tym wifi było bardzo słabe, więc przy okazji odpoczęłam od Internetu. Tylko zwiedzałam i odpoczywałam. Zapomniałam o nauce, studiach, polskiej zimie. Trochę się nachodziłam, zobaczyłam wiele ciekawych miejsc, zrobiłam małe zakupy ubraniowe. Zjadłam przepyszną pizzę! I słynną włoską bułkę z nutellą, aż przypomniał mi się smak dzieciństwa. pogoda była w miarę fajna. niestety całą niedzielę padało, ale na szczęście pozostałe dwa dni były słoneczne i ciepłe - 12 stopni Celsjusza.
Taki krótki wyjazd pozwala odreagować, zapomnieć o rzeczywistości, jest wymówką na niezdrowe jedzonko. Nie ma lenistwa - wstajemy wcześnie, aby jak najwięcej zobaczyć i chodzimy na pieszo, aby dbać o naszą kondycję.
Zapraszam was na fotorelację z komórki. mam nadzieję, że zdjęcia i kilka słów ode mnie przypadną Wam do gustu.
Mogę polecić Wam na 2 śniadanie pancakes McDonald's. Są dosyć dobre. Warto je wziąć w zestawie z napojem (do wyboru). Moja mama zamiast kawy latte dostała ciepłe mleko :D Ach te Włoszki.
W Mediolanie warto zwiedzić katedrę Duomo i pobliskią galerię Vittorio Emanuele II. W galerii na posadzce jest namalowana podobizna byka. należy stanąć na "byczych jajach' - podobno przynosi to szczęście. Chińczycy obkręcali się na byczych jajach jak szaleni.
Polecam Wam pizzę w Spontini w galerii Vittorio Emanuele II. Są trzy rodzaje do wyboru: margerita, prosciuto i taka zwykła z samą pastą pomidorową i ziołami. Są tanie; ceny od 3 do 4,5 euro - chyba, ż3e bierzecie w zestawie z napojem to drożej. Oprócz pizzy można tam zjeść tiramisu  czy lazanię.
W McDonald's skusiłam się na cremolosę - kremowy napój z sosesm - ja wybrałam pistacjowy - napój podany na zimno. Moja mama wybrała panespresso - espresso z kremem i sosem.
Widziałam "Ostatnią wieczerzę" Leonardo da Vinci - w pierwszą niedzielę miesiąca wejście jest za darmo - tylko trzeba to zarezerwować wcześniej. Nam się udało robić to na miejscu, choć wskazane jest zrobić to z wyprzedzeniem za pomocą Internetu.
Drugiego dnia wybrałyśmy się na zakupy do galerii Il Centro na obrzeżach Mediolanu. Jeśli jesteście ciekawi, co kupiłam, dajcie znać :)
A na zdjęciu widzicie piękna okolicę przy dworcu Rho. Rzadko jeździłyśmy środkami transportu, ale ogólnie transport miejski jest dosyć tani i jest szeroki wybór - metro, autobusy, trolejbusy, kolejki miejskie. Jednorazowy bilet kosztuje 1,5euro, a jeśli chcecie podróżować całą dobę to 4,5 euro.
Nie mogło się obyć bez słynnej bułki z nutellą  (sweetty nutella). Podawana na ciepło, dobra, ale niestety bardzo mała.
Koniecznie spróbujcie pieczonych kasztanów. Ja bardzo lubię ich smak i czasami przyrządzamy je samodzielnie w domu.
W galerii handlowej dozwolone jest chodzenie z psem, co było dla mnie niemałym zaskoczeniem. psów tam jest masa.
Wystawa w słynnej lodziarni w galerii Vittorio Emanuele II - płynna czekolada
Oryginalny pomnik. Ma określoną symbolikę, ale jeszcze nie miałam chwili, aby się w nią zagłębić. Inne pomniki także mają symboliczne znaczenie.

 W Mediolanie warto odwiedzić Dworzec główny. To piękna budowla. Co więcej jest tam sporo sklepów i restauracji.
Bazylika św. Ambrożego
 Warto wybrać się na targ. Ten targ Viale Papiniano jest czynny we wtorki i soboty. Pięknie pachniało. Zobaczyłam wiele nietypowych warzyw.
Kochani warto podróżować - to chwila relaksu, zmiany, szaleństwa. Poznajemy nowe miejsce, kulturę. Poszerzamy horyzonty. Ja już jutro wyruszam w kolejne miejsce, a gdzie to niespodzianka. Śledźcie mnie na moich mediach społecznościowych.

Mam nadzieję, że relacja Wam się podoba. A czy Wy byliście kiedyś w Mediolanie? Lubicie podróże? 

Trzymajcie się, a ja lecę spać, bo muszę wcześnie wstać.

A z przewodników polecam Wam ten! ta seria jest genialna. mamy już taki o Londynie, Paryżu i jest świetny. ma proponowane trasy zwiedzania. Zawiera różne ciekawostki. Pokazuje mało znane miejsca. A pierniczki wykonała moja mama.
__________



You Might Also Like

21 komentarze

  1. Piękne fotki ehh jak ja ci zazdroszcze ;-)
    Czekam Na relacje z zakupów w Il Centro:-)
    Pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale tam cudownie *.*

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham Włochy <3 Moze kiedys uda mi się tam wybrać! Cudowne zdjęcia, ach....

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę sama bym chciała tam kiedyś pojechać :*
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym wybrać się w taką podróż! Wygląda świetnie!:)

    malusiawerusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale mi się marzy pojechać tam w wakacje! Najbardziej podoba mi się targ. Tyle dobrego jedzenia. Śliczne zdjęcia, pozdrawiam.

    Zapraszam do mnie: http://www.potatohead.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale świetny wypad! Super że już po egzaminach :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam okazję kilka razy być w Mediolanie, raz spędziłam tam całe wakacje... Uwielbiam to miasto, między innymi za lody w La Gelateria della Musica - najpyszniejsze na świecie :))

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne zdjęcia! zazdroszczę podróży ♥

    http://by-aleksandraa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. ojj zazdroszcze tego wyjazdu! <3
    http://dorey-doorey.blogspot.com/2017/02/i-reveal-to-you-scrap-of-my-life.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Ah Mediolan <3
    Marzę, żeby się tak wybrać :*

    NEYLLA

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku ale cudne miejsce od zawsze chce się tam wybrać :)
    Mało brakuje mi do 160 obserwatorów. Pomożesz?
    Nie mogę przegapić tak świetnego bloga- obserwuje!!! Czekam na kolejne posty!!!
    Zapraszam do mnie -klik

    OdpowiedzUsuń
  13. sliczne miejsca, extra post! :)


    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Podróżowanie jest super, zazdroszczę CI wyjazdu do Mediolanu, nigdy tam nie byłam! Jestem zakochana we Francji dlatego ciągle tam się udaję... Ciekawe wszystko opisałaś, urocze fotki. Ten targ mnie urzekł! Lubię takie lokalne miejsca.
    Mam nadzieję, że kiedyś się wybiorę do tego miasta i skorzystam z Twojego przewodnika. Widać, że dobrze się bawiłyście :)
    Pozdrawiam i obserwuję z przyjemnością :*

    OdpowiedzUsuń
  15. cudne miejsca Pieknie uchwyciłaś życie codzienne w Mediolanie a te owoce i warzywa ......

    OdpowiedzUsuń
  16. super zdjęcia :) wiele atrakcji i piękne wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham Włochy, ale w Mediolanie mnie jeszcze nie było. :<
    zapraszam do siebie KLIK

    OdpowiedzUsuń
  18. o też bym chętnie poleciała do Mediolanu! Piękne zdjęcia cudowny wpis <3

    Zapraszam: http://nouw.com/pannaanna92/

    OdpowiedzUsuń
  19. świetna relacja. w mediolanie jeszcze nie byłam ale chętnie bym się wybrała, zapraszam do siebie jest też sekcja podroży www.adriana-style.com

    OdpowiedzUsuń