Coraz biżej | shein

grudnia 13, 2015

Hej!

       Jak tam? U mnie dobrze. Coraz bliżej Świąt, wolnego czasu, z czego bardzo się cieszę. Ostatnio już jestem trochę mniej zalatana. Już kupiłam prezenty dla moich bliskich. Z roku na rok coraz ciężej m kupić jakieś wymyślne prezenty, dlatego skupiam się funkcjonalności prezentów. 

     Teraz tylko przetrwać ostatnie dni w szkole, a potem będziemy się radować z wolnego czasu. A Wy już kupiliście prezenty?
      Poza tym kupiłam już sukienkę na studniówkę. Zmierzyłam aż 2 sukienki. I już znalazłam swoją kreację. Teraz tylko dodatki, fryzura i będzie ok. 
       W dzisiejszym poście pokażę Wam kolejną stylizację. Jest bardzo ciepła. Piękny 'płaszczyk' ma misiowy materiał. Jest na 3 haftki. Ma dwie kieszenie i co najważniejsze kaptur. Kolejna nowość to czarny szal w białą kratkę - bardzo mi się podoba. Cała stylizacja jest utrzymana w ciemnych barwach. Liczę, że Wam się spodoba :)

spodnie - soldo | buty - lasocki (CCC)
Do następnego wpisu! :)

You Might Also Like

9 komentarze

  1. Już tak coraz bliżej do Świąt, aa <3
    Pięknie wyglądasz :*

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się ta miękka kurteczka, a szalik jeszcze bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szal jest cudowny! Echh... jak myślę sobie że jeszcze tylko tydzień do świąt, wcale nie to nie pociesza, bo niestety oznacza to u mnie w szkole dużo klasówek, bo niedługo po przerwie kończy się semestr.

    Zapraszam na nowego bloga :)
    http://yozizira.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ladny szal;)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ten płaszczyk masz prze swietny
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. To że został tydzień do wypoczynku od szkoły jest chyba najbardziej pocieszającą myślą

    http://magdawiglusz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna stylizacja :) Ps. Wrzuć zdjęcia sukienki :))
    http://dayeenmynewblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejna świetna sesja - bardzo ładnie wychodzisz na zdjęciach :-)
    Lubię cienie - oczy są zupełnie inne wtedy :-)

    Co do atmosfery świąt - kompletnie ich nie czuję. W zeszłym roku czułam ją mniej, a w tym to już wcale .... Człowiek nie ma czasu na nic i taki efekt.

    Co do prezentów to zostały mi już ostatnie do kupienia :-D

    Pozdrawiam :-)

    http://nocne-granie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń