piątek, 10 marca 2017

Haul zakupowy | Londyn

Każda z nas mniej lub bardziej lubi robić zakupy. Zwłaszcza ubraniowe czy kosmetyczne. Najczęściej robię modowe zakupy  na jednodniowych lub dłuższych wyjazdach do Primarka. Dziś zapraszam Was na haul zakupowy z Londynu. Zakupiłyśmy nawet sporo ciekawych rzeczy nie tylko z kategorii ubrań. W tym poście znajdzie się coś dla smakoszy, pasjonatek makijażu i wielbicielek ubrań.
 A fotorelację z tego wypadu znajdziecie tutaj.

Zapraszam na przegląd nowości! 
Lusterko i kosmetyczka - primark

W tym sezonie jest szał na rose gold - bynajmniej tak było w londyńskich sieciówkach. Skusiłam się na słodkie lusterko i kosmetyczkę z Minnie Mouse. W kosmetyczne noszę balsam do ust oraz do lusterko, a także inne drobiazgi.
Paletka od Makeup revolution - drogeria Superdrug

Kiedy zobaczyłam ją na instagramie marki uznałam, że muszę ją mieć.  I oto jest moja w nagrodę za zdaną za pierwszym razem sesję - prezent ode mnie dla mnie. Już używałam jej kilka razy i jestem zachwycona. Ma piękne kolorki, którymi można wyczarować ładne makijaże. I to cudowne opakowanie. Czy może być lepiej?
Kolorki są zupełnie inne niż w paletce Naked którą dostałam na święta, co bardzo mnie cieszy. Teraz mam 2 paletki tej marki z różnymi kolorami cieni i mogę troszkę pokombinować z makijażem oka, co sprawia mi to ostatnio niemałą frajdę.
Pościel - primark

Na instagramie Primarka widziałam cudowne pościele.  Kupiłam taką z motywem syreniego ogona i już nie mogę się doczekać,  aż ją ubiorę.  Jeszcze na to muszę poczekać,  bo wymaga ona małych poprawek krawieckich - jest za duża. Zobaczcie na instagramie Primarka jak pięknie się prezentuje - zdjęcie znajdziecie tutaj.
Piżamy - primark

Uwielbiam Primarkowe piżamy.  Wybrałam ubranko do spanka z londyńskim motywem. Wybierałam osobno górę jak i dół.  Spodnie mają taką gumkę jak bielizna Calvina Kleina. Jeszcze nie miałam jej na sobie, ale jak przyjdą cieplejsze dni to z prędkością światła w nią skoczę.  I będę mogła śnić o Londynie w londyńskiej piżamce.
A to piżama mojej mamy w ładnych żywych kolorkach. Darzymy ogromną sympatią piżamy z serii Disneya i zawsze je kupujemy.
Bomberka - primark

W mojej szafie znajdziecie ogrom bomberek. Dołączyła do nich kolejna zakupiona za całe 2£! Jest genialna, materiał się nie zaciąga - uwielbiam ją! Wkrótce zobaczycie ją w stylizacji na blogu - wręcz na dniach :)
(Nie)zwyczajne bluzki - primark

W Primarku zawsze kupuje basicowe t-shirty. Są tanie, dobrej jakości. Wybieram te z małym dekoltem. Jedynie mogłyby być odrobinę krótsze.
Oprócz jednolitych bluzek Primark sprzedaje także ciekawe bluzki z wzorami. Mój wybór padł na biała bluzkę z różami oraz koszulkę z motywem metra - symbolem Londynu.
Kolejna rzecz to ciepła bluza w ciekawym kolorze. Bardzo dobrze się ją nosi,  jest wygodna. Nie noście pod nią ciemnych podkoszulek, bo strasznie ona obłazi.
Podkoszulki - primark

Podkoszulki to nieodzowny element zimy dla takiego zmarzlucha jak ja. Są dobre jakościowo, aczkolwiek stanowczo za długie.  Muszę je skrócić i będzie okej.
Kolejne koszulki. To wybory mojej mamy. Oczywiście wszystkie z różami,  aby być na czasie.
Spodnie - primark

Jeansy! Lubię jeansy z Primarka. Gdy o nie chodzi to stawiam na ich jakość a nie cenę.  Wybrałam czarne rurki, szare oraz grafitowe z plamami farby. Szare kosztowały 10£, czarne chyba 7£, a grafitowe 5£. Te z plamami mogliście zobaczyć w stylizacji tutaj.
Kolejna para spodni  to najdroższa rzecz z całego zamówienia - cena to 17£. Są solidnie wykonane, mają haftowane kwiaty. Moja mama bardzo je sobie chwali. Może kiedyś jej je "podwędzę" i pokażę Wam jak się prezentują na człowieku.
Hit sezonu - moro

Moro teraz wiedzie prym. Zdecydowałam się na spodnie z haftowanymi różami za jedyne 5£. Do tego dobrałam apaszkę z tym samym motywem za 1£. Spodnie mogliście zobaczyć w stylizacji tutaj. A na apaszkę w akcji musicie poczekać.
A teraz coś do chodzenia po domu. Słodkie legginsy z motywem Mickey Mouse. Jeszcze ich nie nosiłam,  wciąż czekają na swoją premierę,  więc nie mogę za dużo o nich napisać.  Materiał wydaje się być bardzo dobry i liczę, że taki będzie przez całe użytkowanie.
Skarpetki - primark

W Primarku zawsze kupujemy bieliznę. Wybór padł na urocze skarpetki. Są dobre jakościowo.  Skusiłam się także, a raczej moja mama skusiła mnie na skarpetki podkolanówki z Mickey Mouse - z pewnością zobaczycie je w jakiejś wiosennej stylizacji na blogu - wyczekujcie!
Biustonosze - primark

Gdy zobaczyłam ten rose gold biustonosz, zakochałam się w nim. Biustonosze dobrze leżą.  Jeśli macie dość duży biust to możecie mieć problem ze znalezieniem stanika dla siebie, bo w tym względzie Primark troszkę zawodzi, gdy chodzi o rozmiarówkę,  bo jest zaniżona.
Bielizna - primark

W Primarku warto kupować majtki w kompletach. Bardzo je lubię, są bardzo wygodne. Znajdziecie różne fasony, wyższe, krótsze majtki, co tylko chcecie.
Kolejne do kolekcji. Jeszcze ich nie nosiłam, więc nie wiem czy są wygodne, ale powiedzcie, czyż nie wyglądają cudownie?
Słodkości - coś na ząb

A teraz pora na słodycze.  Uwielbiamy angielskie smakołyki i nie mogło się bez nich obyć.  Wybrałyśmy ulubione ciasteczka short bread. Zdecydowanie wolimy te z firmy Walkers - ich smak lepiej nam odpowiada i są mniej maślane. Nie mogę się doczekać, aż znów będę mogła je skosztować.
Nie mogło zabraknąć słynnych Hershey's. Białą już kiedyś jadłyśmy i nam podpasowała. Gorzką wzięłam na spróbowanie i jeszcze jej nie skosztowałyśmy,  uczynimy to po Wielkim Poście i damy znać jak wrażenia.
Kolejna znakomita słodycz to Reese's. Pierwszy raz wzięłyśmy na próbę wersję białą.  Okazała się to być biała czekolada, którą uwielbiam. Jeśli lubicie połączenie słodkiego i słonego to Reese's powinno wpasować się w Wasze kubki smakowe.
Torebka - primark

Na wyjazdy potrzebujemy nieprzemakalnych, pojemnych, niedużych,  lekkich toreb. Ta spełnia nasze wymagania i w dodatku kosztowała grosze.

________________


Oto mój haul zakupowy. Troszkę się tego uzbierało. Jak najbardziej jesteśmy zadowolone z zakupów i już nie możemy doczekać się kolejnego wypadu do Primarka. Jeśli nie widzieliście fotorelacji z naszej jednodniowej wizyty w Londynie to serdecznie zapraszam tutaj.

Mam nadzieję, że przegląd nowości z wyjazdu przypadł Wam do gustu. Do zobaczenia w kolejnych wpisach!
A Wy lubicie Primarka? Gdzie najczęściej kupujcie? Robicie zakupy za granicą?


49 komentarzy:

  1. Zakupy rewelacyjne
    Fajnie że piszesz co warte grzechu i w jakiej cenie :-)
    Pieknie pokazujesz te rzeczy , fotki same przemawiają do człowieka i zachęcają do zakupu - reklama dzwignią handlu
    Super
    czekam na kolejne ciekawe posty ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. zawsze chciałam kupić coś w Primarku,
    ale nigdy nie miałam okazji być w Londynie :/

    Może kiedyś

    /MAGSAILE/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakochałam się w kosmetyczce z Minnie. :)
    Dużo pięknych nowości. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post, zdjęcia są rewelacyjne :) !!

    Buziaki,
    zapraszam do mnie, kochana!
    http://loveshinny.pl/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy Haul, Anglicy jednak dziwne mają nawet słodycze.
    Ciuchy ogólnie fajnie prezentują się

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudowne nowości :D Spodnie z haftami zapowiadają się bosko :)
    A co do paletki, to szczerze mówiąc jeszcze nie widziałam tej wersji ale prezentuje się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te spodnie z nadrukowanymi kwiatkami są cudne <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale duże zakupy! Wszystko jest takie cudowne! Primark to najlepszy sklep :)

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Łoł, naprawdę spory haul!
    Praktycznie wszystko mi się tu podoba, bluzeczki są cudowne, na pewno by mi pasowały! Świetne zakupy :)
    Miłego popołudnia! Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze nawet nie wiesz jak bardzo zazdroszczę ci tej paletki, idealne kolory! Do tego jeansy z motywem różyczek, cudne, od dawna się czaje. Strasznie to brzmi, ale zazdroszczę takich zakupów w Londynie ;>
    Pozdrawiam! typicalgr.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie rzeczy są świetne, najbardziej spodobała mi się paletka i bomberka, chętnie udałabym się na takie zakupy do Londynu :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale superanckie rzeczy <3

    Będzie mi mega miło, jeśli zajrzysz na mojego bloga i zostawisz jakiś ślad po sobie w postaci komentarza lub obserwacji <3
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. perfect!!

    NEW BLOG ! please follow me : YOUNG BLOG

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, ale tego dużo, cudne rzeczy, paletka idealna a jej opakowanie jest śliczne. Koszulki w róże przepiękne.
    kreatywnienafotografii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety byłam tylko raz w Primarku, a i tak nie udało mi się nic kupić, choć wszystko bardzo mi się podobało i nie kosztowało zbyt dużo...:(

    malusiawerusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale super rzeczy *.*

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Super zdjęcia. Paletka czekoladowa najlepsza :D Poluję na podobną! Pozdrawiam, www.odcienczerni.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Obkupilas sie :)

    http://klaudiaandmylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam taki sam rozświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Aaaa... ta paleta <33 Bardzo dobra jakość zdjęć. A ta kosmetyczka jest taka śliczna.
    http://wxkx.blogspot.com/2017/03/ulubiency-lutego.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak na Primark, fajniutkie zakupki :) Obecnie mieszkam w Irlandii i ten sam sklep widnieje pod nazwa Penneys, śmiesznie się to wymawia hihi. Jeśli chodzi o pierdółki, dużo ciekawych rzeczy można tam znaleźć ale ciuszki, to jednak wolę kupić w H&M, Next itp. bo cena jest podobna ( przynajmiej w Ie). Niedawno też byłam w Londynie i co mnie zdziwiło, że w Irlandii niektóre rzeczy sa nawet droższe! Udało mi się tam kupić taniej kosmetyki z M.a.c. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Jejku jakie świetne rzeczy!! Na majówkę jadę do Londynu i zdecydowanie muszę wybrać sie do Primarka! Koszulki z brytyjskimi nadrukami są prześliczne!! ❤
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :) http://diamooondgirl.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  23. Ileż cudownych rzeczy! Wszystko strasznie mi się podoba *-* Spodnie moro wymiatają! :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  24. O matulu, jakie cudowności 😍😍
    Mega, mega zdjęcia! Żałuje strasznie, ze w Polsce nie mamy Primarka :/

    www.maddleynn.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Super rzeczy, ja także lubię Primarka ale kupuję tylko dodatki i coś do domu, ewentualnie pidżamkę. Zależy też od danego produktu, niektóre mają lepszą jakość a inne gorszą. Te spodnie z naszywkami mi się najbardziej podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ubrań nie lubię kupować, latem to jeszcze bo się szybciej mierzy, ale i wtedy zakupy to dla mnie katorga.

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne rzeczy kupiłaś! ♥Pozdrawiam i zapraszam do siebie :) ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  28. świetne rzeczy ;) te piżamki są przesłodkie ;*
    pozdrawiam cieplutko xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  29. Ta paletka od MUR jest przepiękna i jeszcze te złote nacieki, wygląda bardzo oryginalnie :) świetny haul!
    wiktoriazuk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ile nowych rzeczy <3
    Zazdrość mnie ogarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Wszystko jest takie CUDOWNEE :) kocham ten rozświetlacz z muru :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Daj znać jak się sprawdza paletka z MUR, ostatnio przykuła moją uwagę ;) Swoją drogą jej design jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zawsze chciałam odwiedzić Londyn, bardzo spodobała mi się kosmetyczka a paletka kojarzy mi się trochę z kosmetykami od Kylie
    dose-of-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Wow, ale dużo świetnych nowości! Ja też z primarka zawsze wychodzę z pełnymi torbami :)
    Pozdrawiam :*
    NATFORART klik

    OdpowiedzUsuń
  35. meega zazdroszczę primarku i reeses :) też niedawno byłam w Londynie, niestety bez czasu na zaglądnięcie do sklepów. a szkoda! // skydancing.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale cudowny haul. Ja byłam tylko raz w primarku w Londynie. Niestety nie mam za bardzo możliwości tam póki co wrócić. Ta paletka ma cudowne kolorki :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale super zakupy! Jestem zakochana w paletce ♥
    http://juliakordiak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Cudowna jest ta czekoladka paletka do oczu, zazdroszczę haha!
    http://joanna-szwed.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. ale duże zakupki ! <3 fajne kosmetyki i reszta :)
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Paletki widziałam w Rossmaniei rozświetlacz serduszko też w różnych wersjach, nawet myslałam o zakupie...hmmm....tylko gdzie ja to upchnę :-) bo juz trochę mam gratów :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Kiedyś miałam manię na punkcie tych palet z MUR :) Ale teraz już mnie chyba tak nie kuszą :D Mimo wszystko wygląda pięknie! Kurczę, też muszę w końcu zwiedzić Londyn!

    OdpowiedzUsuń
  42. Jejciu, świetne rzeczy :)
    Zapraszam na mojego bloga: http://suzilife1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Fotografia sposobem wyrazu , Blogger